Płukanki i olej płuczący
Dlaczego płukanki i olej płuczący to zło?
W tym dziale: 22 artykuły
- Czym jest płukanie silnika
- Płukanki i olej płuczący
- Jak i kiedy przepłukiwać silnik
- Płukać silnik czy nie?
- Czy jest potrzeba płukania silnika? (prawdziwy olej)
- Płukać czy nie płukać silnika? (dobry olej bez podróbki)
- Czy płukanie jest konieczne? (prawdziwy olej)
- O płukaniu silnika (nie ma potrzeby płukania)
- Czy trzeba płukać silnik? (jakościowy olej bez podróbki)
- Płukać czy nie płukać silnika? (dodatki myjące w oleju)
- Płukanie silnika przy wymianie oleju
- Płukanie przy wymianie oleju samochodowego
- Czy płukanie jest konieczne? (dodatki myjące)
- O płukaniu silnika (dodatki myjące w oleju)
- Czy trzeba płukać silnik?
- Czy jest potrzeba płukania silnika? (dodatki myjące)
- O płukaniu silnika
- O płukaniu silnika (dodatki płuczące w oleju)
- Czy silnik potrzebuje płukania?
- Krótko: o płukaniu silnika...
- Płukać czy nie płukać silnika? (jak płukać prawidłowo)
- Czy trzeba płukać silnik? (jak prawidłowo przepłukać)
Jeśli czytaliście podstawowy artykuł na tej stronie — o tym, jaki olej należy wybierać do silnika, to powinniście rozumieć, że każdy silnik potrzebuje nie byle jakiego, a konkretnego oleju, o konkretnych właściwościach i indywidualnym składzie chemicznym. Tylko przy tym warunku silnik będzie żył długo i pracował prawidłowo.
Idziemy dalej — wlewacie na przykład do silnika razem z już zużytym olejem jakąś chemię „do płukania silnika”. Zupełnie oczywiste, że w tej chemii muszą być jakieś substancje aktywne, inaczej płukanie jako takie traci sens. Jesteście specjalistą w dziedzinie chemii? Wiecie, jak te substancje mogą oddziaływać z wewnętrznymi elementami silnika? Macie gwarancję, że płukanie nie zżre na przykład pierścieni w waszym silniku?
Co więcej, wlewając płukankę do starego oleju, istotnie zmieniacie jego właściwości, a przede wszystkim chodzi o lepkość oleju. Zmieniacie ją bardzo mocno, powiedziałbym — kilkukrotnie, a nawet więcej. Potem spuszczacie ten stary olej i… o dziwo, do 10% pozostaje w silniku (zależy od konstrukcji silnika)! Nie wierzycie? To sprawdźcie, choćby metodą porównawczą, ile według danych technicznych producenta powinno być oleju w waszym silniku, i ile oleju zazwyczaj wlewacie.
Fantazjujemy dalej: wlewacie nowy olej, a on miesza się już nie ze starym, tylko w ogóle nie wiadomo z czym, na pewno nieprzydatnym dla waszego silnika. A udział tej piekielnej mieszanki w waszym nowym oleju to aż 10%! Dla porównania, w normalnym oleju około 85% składu to baza, a pozostałe 15 to dodatki. Czyli faktycznie w ten sposób dodajecie do swojego oleju niemal tyle samo „dodatków”, ile już w nim jest. Tylko działanie tych „dodatków” jest nieprzewidywalne, bo na pewno nie są one przewidziane przez producenta silnika. Kontynuować dalej?
Wszystko, co powiedziano powyżej, nawiasem mówiąc, dotyczy jakichkolwiek dodatków do jakichkolwiek celów sprzedawanych osobno do olejów silnikowych. Powtórzmy jeszcze raz: obce dodatki i domieszki do oleju silnikowego mogą tylko zaszkodzić silnikowi, i na pewno to zrobią — postarajcie się to zrozumieć.
Podobnie sprawa wygląda, jeśli używany jest olej płuczący, tyle że tam prawdopodobnie substancji aktywnych jest mniej, więc negatywny efekt nie będzie widoczny tak szybko.