Jak rozszyfrować oznaczenie lepkości?

Dział Wszystko o lepkości według SAE, artykuł 2 z 7319 słów, 2 minuty

Co oznaczają cyfry w oznaczeniu lepkości oleju na etykiecie?

W tym dziale: 7 artykułów
  1. Czym jest lepkość oleju? Po co jest potrzebna
  2. Jak rozszyfrować oznaczenie lepkości?
  3. Jaka lepkość jest lepsza dla silnika?
  4. Popularne błędne przekonania o lepkości
  5. Tabela wartości lepkości
  6. Czym jest lepkość oleju? Mity i prawda
  7. I znowu o lepkości oleju

Po skrócie SAE widzimy kilka liczb rozdzielonych literą W i myślnikiem, na przykład 5W-30 (dla oleju całosezonowego, którego zresztą używa zdecydowana większość kierowców). Nie zagłębiając się w fizykę i skomplikowaną terminologię (ta znajduje się niżej), ten zapis można rozszyfrować tak:

Rozszyfrowanie oznaczenia lepkości oleju5W – to lepkość niskotemperaturowa, która oznacza, że zimny rozruch silnika jest możliwy w temperaturze nie niższej niż -35°C (czyli od liczby przed W trzeba odjąć 40). To minimalna temperatura tego oleju silnikowego, przy której pompa olejowa silnika zdoła przepompować olej po układzie, nie dopuszczając przy tym do suchego tarcia elementów wewnętrznych. Na pracę rozgrzanego silnika ten parametr w żaden sposób nie wpływa.

Jeśli od tej samej liczby odjąć 35 (w tym przypadku daje to -30°C), otrzymamy minimalną temperaturę „przekręcenia” silnika. Oczywiście wraz ze spadkiem temperatury olej robi się gęstszy i rozrusznikowi coraz trudniej przekręcić silnik przy zimnym rozruchu. Ale to parametr uśredniony, realny obraz bardzo mocno zależy od samego silnika, dlatego przy doborze lepkości bardzo ważne jest, by nie odstępować od zaleceń producenta waszego auta.

To wszystko, dalej pierwsza cyfra przed W absolutnie nic więcej nie oznacza i na pracę rozgrzanego silnika w żaden sposób nie wpływa. Więc jeśli mieszkacie w regionie, gdzie temperatura powietrza zimą rzadko spada poniżej -20°C – pod tym względem pasować wam będzie praktycznie każdy olej dostępny na rynku. Inna sprawa, w jakim stanie są wasz rozrusznik i akumulator – jeśli są już trochę zmęczone, to z pewnością łatwiej im będzie uruchomić silnik przy -20°C na oleju 0W-30 niż gdyby to był 15W-40.

Znacznie ciekawsza jest druga liczba w oznaczeniu – lepkość wysokotemperaturowa (w tym przypadku to 30). Nie da się jej tak po prostu, jak pierwszej, przełożyć na zrozumiały dla kierowcy język, bo to wskaźnik zbiorczy, który pokazuje minimalną i maksymalną lepkość oleju w temperaturach roboczych 100-150°C. Im wyższa ta liczba, tym wyższa lepkość oleju silnikowego przy wysokich temperaturach. Czy to dobrze, czy źle akurat dla waszego silnika – wie tylko producent samochodu.