Diagnostyka samochodów „na oko” - wybieramy niebite auto

Dział Samochody, kupno i sprzedaż, artykuł 2 z 36333 słowa, 2 minuty Materiał partnerski

W tym dziale: 36 artykułów
  1. Mitsubishi Lancer X- zmiany i charakterystyka
  2. Diagnostyka samochodów „na oko” - wybieramy niebite auto
  3. Wynajem auta za granicą? Prościej niż myślicie!
  4. Feniks Motors - dealer Suzuki w Petersburgu
  5. Ford Focus
  6. Ford Explorer - doskonałe auto dla aktywnych i sportowych właścicieli
  7. Uważność: najważniejsza przy wyborze samochodu
  8. Wycena auta - sprawa dla profesjonalistów
  9. Jazda testowa Toyota RAV 4
  10. Nowości motoryzacyjne od koncernu Subaru
  11. Samochód i droga: bądźcie pewni swoich sił!
  12. Cechy OSAGO w 2010 roku
  13. Wynajem samochodu w Turcji
  14. Gdzie trafiają rozbite samochody?
  15. Centrum Audi Petersburg: oficjalny dealer Audi
  16. Lombardy samochodowe Moskwy w czasie kryzysu
  17. Jak bezpiecznie kupić samochód przez Internet
  18. Sprzedaż aut skonfiskowanych przez banki Ukrainy
  19. Zalety usługi szybkiego skupu samochodów
  20. Wybór pierwszego samochodu

Wszystkie artykuły działu (36)

Nierzadko przy zakupie samochodu używanego nieuczciwi sprzedawcy próbują wcisnąć bite auto, ukrywając jego zewnętrzne uszkodzenia.

Najbardziej niezawodny sposób, żeby wyprowadzić ich na czystą wodę – pojechać z samochodem, który się spodobał, do warsztatu, gdzie jest diagnostyka samochodów. Tym bardziej że przedsprzedażna diagnostyka Hyundaia, WAZ-ów, Toyot i innych aut to dziś usługa popularna i spotykana wszędzie. Ale co zrobić, jeśli takich samochodów jest dziesięć, dwadzieścia, trzydzieści? Do warsztatu jednak wszystkich nie zawieziecie.

W takim przypadku pozostaje ocenić samochód „na oko”, i zalecamy oglądać w pierwszej kolejności:

  • Silnik

Sprawdzamy pod kątem przecieków płynu chłodniczego i oleju. Sprawdzamy olej pod kątem żółtawej emulsji, a płyn chłodniczy pod kątem plam oleju – świadczą one o przegrzaniu silnika. Otwieramy korek wlewu oleju i szukamy czarnej smoły – to oznaka stosowania tanich materiałów eksploatacyjnych albo podróbek, co później może spowodować poważną awarię.

  • Skrzynię biegów

W autach z napędem na wszystkie koła i na przód sprawdzamy przeguby homokinetyczne. Jeśli są niesprawne, to charakterystycznie chrzęszczą na zakrętach, a jeśli ich gumowe osłony są popękane lub rozdarte, to niedługo trzeba będzie wymienić półosie.

  • Podwozie

Sprawdzamy pod kątem wyraźnych śladów naprawy albo wygiętych wahaczy zawieszenia, co świadczy o poważnym wypadku. Zwracamy uwagę na kolumny zawieszenia. Na przykład, jeśli z góry wybrano Hyundaia, przed diagnostyką samochodu dowiadujemy się, jaka jest odległość między środkami kolumn niebitego auta. Jest różnica co najmniej 5 mm – było silne uderzenie. Nie zapominamy sprawdzić opon – nierównomierne zużycie to oznaka bicia – a także pompy wspomagania kierownicy i przekładni kierowniczej pod kątem przecieków.

  • Nadwozie

Diagnostyka samochodów z brudnym nadwoziem od razu budzi podejrzenia – pod brudem łatwo można coś ukryć, a poza tym oznacza to, że auto było źle pielęgnowane. Na czystym nadwoziu sprawdzamy równomierność szczelin między częściami, a także jednolitość lakieru. Żeby to ustalić, trzeba oglądać nadwozie stycznie, widząc cały bok, wtedy widoczne są nierówności i ślady szpachli.

  • Wnętrze

Sprawdzamy wszystko pod kątem sprawności, zaglądamy pod dywaniki, oglądamy pod kątem świeżego smaru i antykorozji, oceniamy, na ile rozklekotane i zapadnięte są fotele. W ten sposób można poznać intensywność eksploatacji samochodu i znaleźć ukryte ślady napraw.