Jak wybrać naprawdę dobrą szkołę jazdy
W tym dziale: 36 artykułów
- Mitsubishi Lancer X- zmiany i charakterystyka
- Diagnostyka samochodów „na oko” - wybieramy niebite auto
- Wynajem auta za granicą? Prościej niż myślicie!
- Feniks Motors - dealer Suzuki w Petersburgu
- Ford Focus
- Ford Explorer - doskonałe auto dla aktywnych i sportowych właścicieli
- Uważność: najważniejsza przy wyborze samochodu
- Wycena auta - sprawa dla profesjonalistów
- Jazda testowa Toyota RAV 4
- Nowości motoryzacyjne od koncernu Subaru
- Samochód i droga: bądźcie pewni swoich sił!
- Cechy OSAGO w 2010 roku
- Wynajem samochodu w Turcji
- Gdzie trafiają rozbite samochody?
- Centrum Audi Petersburg: oficjalny dealer Audi
- Lombardy samochodowe Moskwy w czasie kryzysu
- Jak bezpiecznie kupić samochód przez Internet
- Sprzedaż aut skonfiskowanych przez banki Ukrainy
- Zalety usługi szybkiego skupu samochodów
- Wybór pierwszego samochodu
Cenicie swój czas, pieniądze, a przede wszystkim — swoje życie? Jeśli odpowiedzieliście na to pytanie twierdząco, to do wyboru szkoły jazdy podejdziecie dość poważnie. Przecież choćby jeden błędny ruch na drodze albo źle odczytany znak może kosztować was niejedną setkę dolarów, a nawet życie. Większość, wciąż jeszcze potencjalnych, kierowców kieruje się przy wyborze szkoły jazdy kilkoma standardowymi kryteriami — to lokalizacja szkoły (żeby było bliżej domu), czas trwania nauki (żeby szybciej ją skończyć i zdobyć ten papierek zwany „prawem jazdy”) oraz cena (żeby wyszło taniej, bo za co niby tym instruktorom płacić?!). Ludzie, którzy tak myślą, głęboko się mylą. Za naprawdę śmieszne pieniądze, które gotowa jest płacić większość kursantów, nikt ich porządnie nie nauczy. Jeśli oferują wam skrócone terminy nauki, na dobrą jakość nauczania możecie nawet nie liczyć.
Dlatego jeśli chcecie naprawdę nauczyć się jeździć samochodem, szukajcie odpowiednio dobrej szkoły jazdy. Na początek możecie porozpytywać znajomych, być może ktoś z nich poleci coś odpowiedniego i wtedy nie trzeba będzie tracić czasu na dalsze poszukiwania. Jeśli nie, poszukajcie w Internecie albo w lokalnych czasopismach i gazetach numerów telefonów szkół jazdy, w których zajęcia będą wam mniej więcej odpowiadać cenowo. Wtedy bierzcie telefon do ręki i obdzwaniajcie je wszystkie. Nie krępujcie się, pytajcie o wszystko, co was interesuje - i o koszt nauki, i o samochody szkoleniowe, i o ich licencję. Gdy pojawi się u was dwóch-trzech faworytów, możecie nigdzie więcej nie dzwonić i pójść prosto do wybranych szkół jazdy, żeby dowiedzieć się o wszystkim bardziej szczegółowo. Przyszedłszy tam, poproście, żeby pokazano wam sale, w których będzie się odbywać nauka. Jeśli nie ma tam ani komputerów, ani trenażerów, ani sygnalizacji świetlnej, ani plansz, to od razu możecie zapomnieć o tej szkole. Jeśli wszystko jest na miejscu, poproście, żeby pokazano wam flotę pojazdów, dowiedzcie się, czy samochody mają pedały po stronie instruktora, w jakim są stanie, a najlepiej zobaczcie to wszystko na własne oczy. Jeśli i tu nie ma się do czego przyczepić, nie budzą podejrzeń ani stare samochody, ani instruktorzy grający w domino, poproście, żeby pokazano wam licencję. Wszystko w porządku? Jeśli tak, dowiedzcie się, czy nie będziecie musieli osobno dopłacać za paliwo lub za zajęcia praktyczne (w niektórych szkołach jazdy za zajęcia praktyczne i teoretyczne płaci się osobno).
Dowiedzcie się: czy certyfikat, który wydadzą wam zaraz po ukończeniu kursu w szkole jazdy, odpowiada wszystkim wymogom policji? Zapytajcie, ilu absolwentów tej szkoły jazdy zdaje za pierwszym razem egzamin państwowy. Jeśli więcej niż 60% - to bardzo dobry wskaźnik i o jakość nauczania nie musicie się tu zbytnio martwić. Ale mimo to poproście o rozmowę z waszym potencjalnym przyszłym instruktorem - oczywiście ocenić będziecie w stanie tylko jego cechy ludzkie, a nie sam profesjonalizm, ale i to czasem niemało znaczy. Dowiedzcie się też, czy wybrana przez was szkoła jazdy oferuje jeszcze jakieś dodatkowe usługi oprócz samej nauki. Bo w dobrych szkołach mogą przy okazji udzielić wam konsultacji przy wyborze nowego samochodu czy jego ubezpieczeniu, a także zaproponować kursy podnoszące umiejętności prowadzenia. Niektóre szkoły jazdy, zważywszy na to, że większość kursantów to już dorośli i zajęci ludzie, którzy nie mają czasu biegać cały dzień po przychodni, żeby zrobić potrzebne zaświadczenie lekarskie, zapraszają komisję lekarską do samej szkoły. Dlatego teraz, rozważywszy wszystkie za i przeciw, będziecie mogli wybrać dla siebie naprawdę dobrą szkołę jazdy, z której wyjdziecie już jako prawdziwy kierowca, a nie kierowca-nieuk.