Po co potrzebna jest syntetyka?
Po co wynaleziono syntetyczny olej silnikowy?
W tym dziale: 6 artykułów
Już z nazw jasne jest, że olej mineralny silnikowy to coś naturalnego, otrzymanego z ropy naftowej, podczas gdy olej syntetyczny silnikowy to substancja otrzymana w wyniku syntezy. Co więc wywołało potrzebę takiej syntezy i po co w ogóle trzeba było wynajdywać syntetykę?
Rzecz w tym, że warunki, w jakich pracuje dowolny silnik, są niestabilne. Po zatrzymaniu silnik się chłodzi, po uruchomieniu nagrzewa, podczas eksploatacji silnik też nieustannie zmienia swój tryb pracy — zmieniają się obroty, temperatura, prędkość tarcia i inne. Dlatego idealnym olejem silnikowym dla silnika spalinowego wewnętrznego (ICE) byłby taki olej, którego właściwości i cechy nie zmieniałyby się przy zmianach wyżej wymienionych warunków. Ale to niemożliwe — przy schłodzeniu dowolna substancja staje się gęstsza, przy zwiększeniu prędkości tarcia — przegrzewa się i tak dalej.
Dlatego na pewnym etapie rozwoju budowy silników kwestia zapewnienia maksymalnej stabilności właściwości oleju silnikowego w różnych warunkach stała się szczególnie aktualna. A ponieważ baza mineralna oleju silnikowego ma swoje ograniczenia w zapewnianiu takiej stabilności, naukowcy poprzez syntezę cząsteczek otrzymali bazę syntetyczną, która znacznie mniej podlega wpływowi czynników zewnętrznych i której właściwości są bardziej stabilne w procesie długotrwałej eksploatacji.
Po raz pierwszy olej syntetyczny silnikowy zastosowano w lotnictwie, gdy pojawiła się konieczność uruchamiania silników przy bardzo niskich temperaturach (-40 i niżej). Olej mineralny w takich temperaturach po prostu zamarzał. Rzecz jasna, koszt wytworzenia oleju syntetycznego w tamtych czasach był bardzo wysoki, co nie pozwalało na masowe stosowanie go w silnikach samochodowych. Z czasem oleje syntetyczne silnikowe stały się tańsze w produkcji i zaczęły być stosowane w przemyśle motoryzacyjnym.