Historia tablic rejestracyjnych

Dział Różne, artykuł 63 z 77384 słowa, 3 minuty Materiał partnerski

W tym dziale: 77 artykułów
  1. Samodzielna naprawa opon bezdętkowych
  2. Ogólne zalecenia dotyczące przechowywania i eksploatacji łańcuchów
  3. Sprzęt do przepompowywania silnie zanieczyszczonych cieczy
  4. Karton opakowaniowy i jego charakterystyka
  5. Pompowanie kół gazami obojętnymi: mity i rzeczywistość
  6. POJEMNOŚĆ SIARCZKOWA I ZASADOWOŚĆ OPTYCZNA ŻUŻLI STALOWNICZYCH W PROCESIE OBRÓBKI STALI
  7. Na co warto zwrócić uwagę przed montażem autoalarmu
  8. Linia do produkcji blachy trapezowej
  9. Szyby zespolone: główny element okna
  10. Zbiorowa niespodzianka
  11. Nanotechnologie w życiu codziennym
  12. Rynek popytu i zużycia taśmy PET w Rosji
  13. Produkcja energii elektrycznej w warunkach domowych
  14. Zaleta zwrócenia się do warsztatu samochodowego
  15. ABS, EBD, BAS i inne systemy bezpieczeństwa czynnego
  16. Wszystkie typy skrzyni manualnej (MT)
  17. Co podarować kierowcy i nie tylko
  18. Montaż i znaczenie reduktora ciśnienia wody.
  19. Kilka porad przy przeprowadzce biura
  20. Jakie bywają emalie samochodowe i po co potrzebna chemia samochodowa

Wszystkie artykuły działu (77)

Po co potrzebna jest tablica rejestracyjna? Przede wszystkim po to, żeby prowadzić ścisłą ewidencję pojazdów, szybciej znaleźć sprawcę wypadku drogowego, sprawcę wykroczenia, skradziony pojazd.

Image Kiedy pojawiła się pierwsza tablica rejestracyjna? Legenda głosi, że na początku wieku berliński kupiec Rudolf Herzog zakochał się w dziewczynie o imieniu Johanna Anker. Jego miłość była tak wielka, że po kupieniu samochodu przymocował z przodu pojazdu tabliczkę z monogramem „ІА I”, którego litery odpowiadały inicjałom ukochanej, a cyfra „1” oznaczała pierwszą i ostatnią miłość. No a jeśli poważnie, to uważa się, że pierwsza tablica rejestracyjna została wydana w Monachium 14 kwietnia 1899 r. dla „Wartburga” należącego do braci Bosebart. Rok czy dwa później tablice rejestracyjne zaczęto montować na samochodach w Paryżu, Nowym Jorku, Londynie.

Na pierwszych samochodach w Rosji tablice rejestracyjne pojawiły się niemal od razu. Nie było to jakieś nowe, niezwykłe zjawisko. Są dowody na to, że już w 1812 r. w jednym z carskich dekretów mowa była o konieczności umieszczania na wozach blaszanych tabliczek z numerami. A pod koniec XIX w. moskiewska duma miejska nakazywała dorożkarzom montować specjalne numery, po których można było ustalić sprawców naruszeń porządku publicznego. Na pierwsze samochody w Moskwie wydawano numery odpowiadające kolejnemu numerowi zarejestrowanej maszyny.

Pierwsze radzieckie Przepisy Ruchu Drogowego z 1920 r. jeszcze bardziej uporządkowały użytkowanie tablic rejestracyjnych. „Każdy samochód musi mieć dwie drukowane tablice – głosiły – przednią – na lewym przednim błotniku, tylną – na tylnej części nadwozia lub specjalnym wsporniku, nie niżej niż arszyn od ziemi”. Tablica wyglądała niemal tak samo jak dzisiaj. Do połowy lat 30. informacje na tablicach ciągle się zmieniały. W Moskwie przez pewien czas, oprócz cyfr, umieszczano literę „Ч”, która wskazywała na to, że samochód należy do osoby prywatnej, a na tablicy widniała też nazwa miasta „Moskwa”.

Od 1958 r. w naszym kraju przyjęto układ tablicy rejestracyjnej – połączenie czterech cyfr i trzech liter. Litery zwykle odpowiadały pierwszej literze nazwy obwodu czy miasta.

Obecnie właścicielom prywatnym wydaje się numery zaczynające się od małej litery, po której następują zwykłe 3 cyfry i 2 litery. Tło na tablicach zmieniono z czarnego na białe. Każdemu regionowi przypisano swój numer. Przepisy wymagają, żeby tablica rejestracyjna nie była zasłonięta różnymi materiałami i była utrzymywana w schludnym stanie. W związku z niebywałym wzrostem liczby zarejestrowanych samochodów i tempem powiększania się szeregów kierowców, główny zarząd spraw wewnętrznych znów planuje przejście na 4-cyfrowy system numeracji tablic rejestracyjnych.