Japoński wyścigowy samuraj Subaru Impreza WRX Sti

Dział Różne, artykuł 62 z 77417 słów, 3 minuty Materiał partnerski

W tym dziale: 77 artykułów
  1. Samodzielna naprawa opon bezdętkowych
  2. Ogólne zalecenia dotyczące przechowywania i eksploatacji łańcuchów
  3. Sprzęt do przepompowywania silnie zanieczyszczonych cieczy
  4. Karton opakowaniowy i jego charakterystyka
  5. Pompowanie kół gazami obojętnymi: mity i rzeczywistość
  6. POJEMNOŚĆ SIARCZKOWA I ZASADOWOŚĆ OPTYCZNA ŻUŻLI STALOWNICZYCH W PROCESIE OBRÓBKI STALI
  7. Na co warto zwrócić uwagę przed montażem autoalarmu
  8. Linia do produkcji blachy trapezowej
  9. Szyby zespolone: główny element okna
  10. Zbiorowa niespodzianka
  11. Nanotechnologie w życiu codziennym
  12. Rynek popytu i zużycia taśmy PET w Rosji
  13. Produkcja energii elektrycznej w warunkach domowych
  14. Zaleta zwrócenia się do warsztatu samochodowego
  15. ABS, EBD, BAS i inne systemy bezpieczeństwa czynnego
  16. Wszystkie typy skrzyni manualnej (MT)
  17. Co podarować kierowcy i nie tylko
  18. Montaż i znaczenie reduktora ciśnienia wody.
  19. Kilka porad przy przeprowadzce biura
  20. Jakie bywają emalie samochodowe i po co potrzebna chemia samochodowa

Wszystkie artykuły działu (77)

Subaru Samochód Subaru Impreza WRX Sti dla wielu miłośników motoryzacji jest przedmiotem dumy i naśladowania. Każdy, komu nieobojętne są prawdziwe samochody sportowe, zapragnie mieć Subaru Impreza WRX Sti we własnym garażu. Bo właśnie ten samochód startuje w światowych rajdach WRC, gdzie przyniósł swojej ekipie niemało tytułów i zwycięstw.

Ale nie będziemy długo ozdabiać ładnymi słowami samochodu Subaru Impreza WRX Sti i wymieniać wszystkich jego zalet i wad, tylko od razu przyjrzymy się dokładniej budowie technicznej samochodu i zaczniemy, chyba, od samego „serca samochodu” — jego silnika. Ten silnik bokser ma pojemność roboczą zaledwie dwóch i pół litra, ale zdolny jest rozwinąć maksymalną moc 280 „prawdziwych rasowych koni”. Specjalistom japońskiej firmy Subaru udało się osiągnąć taki wynik dzięki doprowadzeniu do perfekcji wszystkich elementów silnika i zmniejszeniu masy części całego układu tłokowo-korbowego, a także zamontowaniu turbosprężarki garrett. W rezultacie powstał dość mocny i żwawy samochód, który potrafi wygrywać w „wyścigach spod świateł”, a także dobrze zachowuje się w potoku samochodów za miastem.

Jeśli trafisz do kabiny samochodu Subaru Impreza WRX Sti, od razu poczujesz się jak prawdziwy kierowca rajdowy. Sprzyja temu mała sportowa trzyramienna kierownica momo, a także sportowe fotele kubełkowe, które nie pozwolą cię opuścić, nawet przy silnym przechyle samochodu czy na ostrym zakręcie. We wnętrzu samochodu każdy szczegół przypomina bolid rajdowy. I tak, na przykład, wskazówki prędkościomierza i obrotomierza umieszczone są pod kątem prostym, a przy przekręceniu kluczyka zapłonu odbywają uroczyste „okrążenie honorowe”. W zestawie wskaźników główną rolę odgrywa obrotomierz, u którego czerwona strefa nadmiernych obrotów zaczyna się od 7000. Po prawej stronie od niego znajduje się prędkościomierz, a po lewej — czujniki poziomu paliwa w baku i wskaźnik temperatury płynu chłodniczego.

W samochodzie Subaru Impreza WRX Sti zamontowana jest sześciobiegowa manualna skrzynia biegów, która ma dobrą precyzję wyboru przełożeń. Ta skrzynia biegów jest w istocie prawdziwą skrzynią sportową o małej amplitudzie ruchu dźwigni, która za to wymaga zdecydowanych, przeciwnych działań. Ale i tak przyzwyczaić się do tej skrzyni można w dość krótkim czasie, a potem zmiana biegów będzie sprawiać tylko przyjemność. Taki sportowy samochód wymaga do siebie szczególnego podejścia.

Można podsumować krótko nasz test motoryzacyjny i wyciągnąć jeden prosty wniosek. Samochód Subaru Impreza WRX Sti to „wilk w zajęczej skórze”, czyli przy całej swojej zewnętrznej prostocie kryje w sobie uproszczoną wersję prawdziwego bolidu rajdowego. Oczywiście, ten samochód jest tylko dla prawdziwych miłośników wyścigów i adrenaliny, bo nie każdy potrafi pogodzić się z twardym zawieszeniem samochodu, a także z ciągłym rykiem silnika. Ale mimo to ostatnie słowo należy do was, bo przecież samochód często wybiera się nie rozumem, a sercem.